Guślarze w magii i religii – Horoskop partnerski
Biała Magia
11 września 2016
Magia miłości
1 listopada 2016

Guślarze w magii i religii

Przez wieki guślarze i wiedźmy były nierozłączną częścią wielu społeczeństw i kultur. W okresie średniowiecza stara wiara, i pogaństwo zostało ostatecznie zmiażdżone przez nową religię chrześcijańską.

Jednak w renesansie czarostwo odżyło. Magowie ale także i zwyczajni ludzi starali się radzić sobie jak mogli najlepiej w bezlitosnym świecie. Pomocą w ich codziennych zmaganiach z rzeczywistością były różnego rodzaju magiczne rytuały i ceremonie.

Niektóre z tych rozpowszechnionych, opartych na przesadach i magii praktyk były usankcjonowane przez Kościół, inne jedynie tolerowane, jeszcze inne surowo potępione.

Bardzo wielu ludzi, odwiedzało wiedźmy i guślarzy, by zasięgnąć u nich rady w trudnych życiowych sprawach. Podobno w tamtych czasach Guślarzy, białe czarownice, jak je nazywali, spotykać można było w każdej wiosce. Osoby zajmujące się czarami nazywano także wieszczbiarzami, guślarzami, zamawiaczami, czarodziejami, znachorami, wróżbitami i wiedźminami.  Ludzie konsultowali się z guślarzami i guślarkami, nie zawsze jednak całkowicie i bezkrytycznie wierzyli ich słowa.

Guślarze i guślarki wykorzystywali ogromną i różnorodną gamę praktyk i wierzeń, mających do pewnego stopnia magiczny charakter, odwoływali się także do wiary w istnienie duchów i innych nadnaturalnych istot. Dlatego też w XVI wieku magia zyskiwała w Europie coraz większą popularność.

Wykształcone osoby, które zaczęły interesować się gusłami z czasem byli pierwszymi badaczami folkloru, prekursorami współczesnych historyków i antropologów. Zakres i ilość wiadomości przez nich zgromadzony wzrosły w XVIII wieku, najwięcej informacji na temat wierzeń i zwyczajów ludowych w XVI i XVII wieku, pochodzi jednak z archiwów sądowych. W trakcie procesów o czary lub wróżbiarstwo na jaw wychodziły przy okazji szczegóły zabobonnych praktyk.

W początkach XI wieku w całej Europie lokalne społeczności organizowały uroczystości i święta upamiętniające ważne dni w roku. Celem owych zgromadzeń nie była tylko zabawa, ale także było oddawanie czci świętym, którzy mieli zapewnić danej społeczności ochronę i opiekę.

Podczas najważniejszych świat rolniczych główne zadanie przypadało często w udziale księżom, którzy błogosławili drzewa oraz czytali ewangelię nad brzegami rzek, by zapewnić im czystość. Po mszy odprawionej przez księdza wspólnota wiernych odbywała procesję, obchodząc pola położone wokół granic parafii.

Magia w owych czasach dotarła również na dwory królewskie. W Anglii i we Francji wierzono, że dotknięcie króla leczy wrzody, guzy itd. Organizowano audiencje u króla, do którego ustawiały się długie kolejki chorych. Podczas gdy duchowni odczytywali odpowiednie fragmenty ewangelii, chorzy klękali olejno przed króle, który dotykał dłonią ich twarzy. Na koniec, król dawał każdemu choremu złota monetę z jedwabną wstążką. Ceremonia ta była z j jednej strony rodzajem rytualnego aktu dobroczynności, dokonywanym przez władców już od XII wieku, a z drugiej zaś uroczystością religijną. Niektórzy sądzili, że uzdrawiająca moc króla jest darem od Boga, inni, że jest wrodzoną zdolnością samego monarchy.

Księża nie uważali, by te ceremoniały miały związek z magią, jednak w praktyce wyglądało to inaczej. Tymczasem magia, jak wierzono, działa skutecznie za każdym razem, kiedy tylko wypowiadano odpowiednie zaklęcie i dokonano właściwego rytuału. Większość jednak nie dostrzegała różnicy miedzy magicznymi rytuałami a religijnymi. Do zacierania granicy między magią a religią dochodziło także w przypadku wielu innych zwyczajów owych czasów.

Jednym z takich zwyczajów był kult chrześcijańskich świętych, zgodnie z którym wierni zwracali się do nieżyjących świętych z prośbą o pomoc w różnych sprawach Kult świętych został potępiony przez protestantów, którzy uważali, ze pełno w nim elementów zabobonów i magii. W ty m czasie ludzi wierzyli, że święci mają moc odpędzania szkodników, robactwa oraz insektów.

W uzdrawiających zaklęciach oraz innych magicznych rytuałach używano wody święconej.