Nawiedzony dom – Dom w którym straszy – Horoskop partnerski
Feng Shui
30 czerwca 2017
Lunatykowanie
17 września 2017

Nawiedzony dom – Dom w którym straszy

Każdy kraj ma bogatą historię pełną miejsc, i wydarzeń gdzie odczuwa się działanie duchów. Szczególnie Anglia słynie z wielu miejsc w którym czają się duchy. Od zarania dziejów ludzi fascynowało i nadal fascynuje życie po śmierci. Opowieści o duchach, przekazywane z pokolenia na pokolenie, nierzadko tworzy lokalny folklor. Wiele jest rezydencji, dworów i zwykłych domów, ale kto i co się w nich czai, jest tajemnica która ciągle fascynuje. Nasze rozważania na temat upiornych miejsc skupią się na terach dzisiejszej Wielkiej Brytanii. Uważa się, że w tym kraju duchy czają się w wielu miejscach.

Nawiedzony dom – Dom w którym straszy

Dwór Ryecroft, Lancashire

Ryecroft_Lancashire

Ten malowniczy dwór, zabytek klasy II jest położony na pięknym terenie parkowym w mieście Audenshaw. Mimo że dwór na zewnątrz nie sprawia wrażenia przerażającego, podobno wewnątrz czai się wiele duchów. W 1894 roku ziemia sprzedana została zamożnej rodzinie producentów bawełny. Głowa rodziny James Smith Buckley, zaczął budować dwór na terenie tej posiadłości, ale kiedy umarł dwa lata później budowa, nie była jeszcze skończona. W ciągu 64 lat posiadłość należała do 4 różnych członków rodziny Buckleyów, zanim została sprzedana w 1013 roku Austinowi Hopkinsonowi. Dwór Ryecroft podczas I wojny światowej stał się szpitalem Czerwonego Krzyża. W 1922 roku Hopkinson podarował dwór i przylegający teren mieszkańcom Audenshaw, a obecnie stanowi on siedzibę rady miejskiej Tameside.

Życie w szpitalu Czerwonego Krzyża było bardzo nerwowe. Podejrzewa się, ze dawni mieszkańcy nadal obecni są w tym budynku , i uważa się ze duchy niektórych z nich ciągle błąkają się po tej rezydencji. W piwnicy, gdzie była w czasie wojny kostnica szpitala, podobno duch zmarłej kobiety pilnował spokoju innych zmarłych już ciał. Pośród innych zaobserwowanych nieziemskich postaci we dworze jest duch starego dozorcy, ukazujący się w męskiej toalecie na górze, oraz niegroźny duch małej dziewczynki krążącej po górnych piętrach budynku.

Pałac Stanleyów, Chester

Pa

Jest on znany nie tylko jako wspaniałą budowla z czasów dynastii Tudorów, zabytek klasy II, ale także jako jeden z najczęściej nawiedzanych budynków w tym rejonie.

Obecnie jest własnością rady miejskiej Chester, został wybudowany w 1591 roku. W ciągu lat pałac często zmieniał właścicieli i niszczał do czasu, aż w 1928 roku został przekazany radzie miejskiej. Fakt długoletniego zamieszkiwania tego budynku przez wiele różnych osób mógł być przyczyną występowania w nim różnych dziwnych zjawisk paranormalnych, zaobserwowanych i zarejestrowanych na zdjęciach i filmach.

W budynku zauważa się bardzo duże wahania temperatury bez szczególnej przyczyny. Najbardziej ekscytującymi zjawiskami jakie występują w tym pałacu, były częste widzenia byłej zmarłej właścicielki budynku, widziano również widmo mężczyzny, ubranego ekstrawagancko w biało- złoty strój. Zarejestrowanym przykładem zjawiska paranormalnego jest postać kobiety, siedzącej przy fortepianie, którą to postać uchwyciła kamera. Inne zdarzenie zarejestrowane na taśmie wideo to fascynujący obraz krzesła w pokoju, przesuwającego się bez niczyjej pomocy

Zjawiska dźwiękowe wewnątrz pałacu zdają się czymś pospolitym.

Dwór Haddon, Bakewell. Derbyshire

Rezydencja_Hangleton

 

położony w parku Narodowym Okręgu Peak , dwór Hadon to ufortyfikowana średniowieczna rezydencja, która robi wielkie wrażenie. Zbudowany przez Richarda Vernona w 1170 roku, dwór liczy już ponad osiemset lat. W ciągu swojego istnienia niewątpliwie był świadkiem wielu wydarzeń. Smutne wydarzenia często powodują że miejsca stają się przesycone energią duchów. W dworze tym można zobaczyć i odczuć obecność ducha kobiety zbiegającej szybko ze schodów, jakby ktoś ją ścigał. Ukazanie się ducha obserwowało wiele osób.

Znane są tez zgłoszenia o zaobserwowaniu innych duchów. W niektórych miejscach domu panuje bardzo niska temperatura, co może się wiązać z obecnością duchów.

Rezydencja Hellens, Herefordshire

Hellens_Herefordshire

Korzenie rezydencji Hellens sięgają aż XI wieku, kiedy to prawdopodobnie była siedzibą francuskich mnichów. W 1096 roku prawo własności przekazano rodzinie De Balun. Później dwór miał wielu innych właścicieli. Potomkowie Waltera de Helyon, który nadał domowi jego nazwę, wciąż jeszcze mieszkają w rezydencji.

Znana jest pewna tragiczna historia miłosna, która łączy się z rezydencją Hellens. Opowiada ona o młodej damie Hetty Walwyn, zamieszkałej w tej posiadłości. Zakochała się ona w mężczyźnie z niższej warstwy społecznej. Ponieważ rodzina wstydziła się tego związku, dziewczyna zdecydowała opuścić rezydencję i poślubić lubego. Jednak szczęście długo nie trwało, gdyż małżonek w krótkim czasie zmarł. Zmuszona do powrotu do rodzinnego domu, by nie żyć w nędzy, nie była mile widziana. Podobno trzymano ją zamkniętą w pokoju, gdzie pozostała aż do dnia swojej śmieci. Opowiadano że mogła się komunikować tylko ze służącymi i rodziną. Samotna popadła w głęboka depresje, a ponad trzydziestoletnie odosobnienie doprowadziło ją do szaleństwa i do samobójstwa.

Duch nieszczęśnicy podobno dalej nawiedza jej dawne więzienie, a jej smutna zjawa była widziana wiele razy na terenie posiadłości. Mówi się , że oprócz tej zjawy istnieje jeszcze wiele, w tym zjawa księdza, który został podobno zabity podczas wojny domowej w latach 1642-1648.

W czasach wiktoriańskich w rezydencji Hellens obserwowano podobno tyle zjawisk paranormalnych, że ludzie w nocy nie mogli spać, często uciekali i wyprowadzali się.

Rezydencja Hangleton, Hove, East Sussex

Większość obiektów tej rezydencji została wybudowana w latach czterdziestych XVI wieku, Jedna z rezydencji Hangleton ma opinię miejsca, gdzie odnotowano wiele zjawisk paranormalnych które udało się zarejestrować.

W tym miejscu dzieją się zjawiska niezwykłe, np. widziana jest często brązowa jedwabna suknia, która się porusza po korytarzach, bez widocznego w niej ciała czy ducha. Widziano też podobno parę rąk nie związanych z ciałem, które przemieszczał się nad schodami, a na poddaszu postać kobiety pogrążonej w smutku i rozpaczy.